We wtorek, 2 czerwca, w Bibliotece Głównej w Stalowej Woli odbyło się spotkanie autorskie z Michałem Harnikiem – Tarnobrzeżaninem, który zadebiutował na rynku wydawniczym thrillerem psychologicznym „Doskonali”. Wieczór zgromadził miłośników literatury kryminalnej, mieszkańców regionu oraz osoby zainteresowane historiami inspirowanymi prawdziwymi wydarzeniami.
Michał Harnik – przedsiębiorca, bibliofil, obserwator ludzkiej natury i autor kierujący się życiowym mottem „Życie jest piękne” – opowiadał o swojej drodze do literackiego debiutu. Jak przyznał, marzenie o napisaniu książki towarzyszyło mu od lat.
– Książkę chciałem napisać zawsze, ale nigdy nie miałem pomysłu i natchnienia. Jestem bibliofilem, mam bardzo dużą bibliotekę w domu. Moim marzeniem było, by na tej półce pojawiła się książka z moim nazwiskiem – mówił.
Autor opowiedział o kulisach powstawania książki inspirowanej autentyczną zbrodnią sprzed trzydziestu lat. Jak podkreślał, prawdziwe są zarówno miejsce wydarzeń, jak i sam wyrok sądowy, choć na potrzeby literackiej narracji zmienione zostały personalia bohaterów i część szczegółów.
Podczas spotkania Harnik przybliżył uczestnikom fabułę swojej książki. Osią historii jest rodzina Najborów – pozornie idealna, podziwiana przez otoczenie, stanowiąca wzór sukcesu i społecznego uznania. Za fasadą uporządkowanego życia kryją się jednak manipulacja, przemoc psychiczna i destrukcyjne mechanizmy rodzinne. Autor wskazywał, że jednym z głównych tematów książki jest współczesna „dulszczyzna” – obsesja pozorów, społecznych konwenansów i lęku przed oceną innych.
Czytelników zainteresowało również osadzenie fabuły w dobrze znanym krajobrazie okolic Stalowej Woli i Tarnobrzega. Zbydniów, pojawiający się na kartach książki, staje się nie tylko miejscem akcji, lecz także symbolem małomiasteczkowych mechanizmów społecznych i zmowy milczenia.
Nie bez znaczenia pozostaje również psychologiczny wymiar książki. Gość biblioteki przyznał, że fascynuje go obserwowanie ludzi i próba zrozumienia zachowań, które wymykają się moralnej logice.
W rozmowie pojawiły się również pytania o społeczne wątki obecne w powieści – samotność, depresję, myśli samobójcze, alkoholizm czy mechanizmy społecznego przyzwolenia na przemoc. Autor nie ukrywał, że zależało mu na pozostawieniu czytelników z refleksją. – Chciałem, żeby po skończeniu książki czytelnik obejrzał się dookoła siebie i popatrzył, czy zna takie osoby, czy zna takie rodziny – podkreślał.
Zapytany o największe wyzwania związane z debiutem, przyznał, że najtrudniejsze było samo rozpoczęcie pisania, a później doprowadzenie do papierowego wydania książki. Spełnienie marzenia okazało się jednak początkiem większego projektu. Jak zdradził podczas spotkania, „Doskonali” są pierwszą częścią planowanej „Doskonałej Trylogii”, a druga i trzecia część zostały już napisane i czekają na publikację.
Nie zabrakło również rozmowy o życiowym motcie autora – „Życie jest piękne”. To hasło towarzyszy mu od lat, a dziś stało się także nazwą wydawnictwa, które opublikowało jego debiutancką książkę. – To moja poduszka bezpieczeństwa. Zawsze jako optymista kierowałem się tą maksymą – mówił.
Wieczór, który prowadziła Barbara Nowak, kierownik Filii nr 2, zakończył się kolejką po autografy i indywidualnymi rozmowami z autorem.



























