Tematem ostatniej Kafejki Historycznej była postać zakochanego generała Tadeusza Kasprzyckiego, o którym opowiadał Janusz Ciba. Czy na pewno to on wymyślił nazwę dla naszego miasta?
Prelegent zgromadził imponujący materiał i przedstawił sylwetkę Kasprzyckiego bardzo rzeczowo, nie unikając kontrowersji, ale też nie szukając za wszelką cenę sensacji.
Oczywiście wiele miejsca poświęcił też Zofii Kajzerównie i jej barwnej biografii, a także związkom jej rodziny ze Stalowa Wolą.
Wypłynęła też kwestia nazwy naszego miasta. O tym, że jej twórcą jest Kasprzycki, poinformował oficjalnie w przemówieniu na uroczystym otwarciu Zakładów Południowych gen. Aleksander Litwinowicz, wiceminister spraw wojskowych, czyli zastępca Kasprzyckiego.
Relacje prasowe, pieczołowicie zgromadzone przez autora prezentacji, pokazują, że nazwa Stalowa Wola. zaczęła pojawiać się w przedwojennej prasie dużo wcześniej. Czy to podważa twierdzenie Litwinowicza? Nie ma jednoznacznych dowodów ani za, ani przeciw.
Janusz Ciba dotarł nawet do wnuka gen. Kasprzyckiego, mieszkającego przez długie lata w Anglii. Nie było to proste, bo potomkowie generała zmienili nazwisko…
Ale do tegoż wnuka, niezależnie od Janusza Ciby, dotarł też Piotr Słuchocki, który miesiąc temu opowiadał, wraz ze Sławomirem Klechą, o architekcie Bronisławie Rudzińskim, twórcą (wraz ze Stefanią Skibniewską) założenia urbanistycznego Stalowej Woli, a prywatnie mężu Janiny Kasprzyckiej, siostry Tadeusza. Świat jest mały…
Na Kafejki Historyczne zapraszają: Fundacja Dionizego Garbacza „Stalovianum” oraz MBP Stalowa Wola.
Było to ostatnie spotkanie w tym półroczu. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, zainteresowanie i wspólnie spędzony czas. Na kolejne Kafejki Historyczne zapraszamy już od września.



























