W tyklu „O regionie prawie wszystko” wyruszamy tym razem poza Stalową Wolę i w świat nieco już odległy, ale ocalony od zapomnienia. A wszystko dzięki pozycji Jerzego Drzewi „Legendy lipskie”, które wprowadzają czytelnika w świat dawnej polskiej wsi.
Autor zabiera nas do starego domu z bali, oświetlanego jedynie naftową lampą, pełnego zapachów drewna, kiszonej kapusty i ciepła domowego ogniska. Za oknami hula wiatr, pod piecem mruczy kot, a cienie ludzi tańczą po ścianach. Ten klimat nie jest sztuczny ani udawany – to świat, który autor pamięta z dzieciństwa i który pragnął ocalić od zapomnienia.
Ton opowieści sprawia, że czytelnik niemal widzi i czuje wszystko, o czym pisze autor. Wspomnienia stają się portalem do czasów, które dziś istnieją już tylko we wspomnieniach najstarszych mieszkańców. Książka Jerzego Drzewi nie jest jedynie literacką ciekawostką, ale autentycznym zapisem historii i obyczajów.
„Legendy lipskie” składają się z dwudziestu dwóch krótkich utworów. Dzięki temu książkę czyta się z przyjemnością, niezależnie od tego, czy ma się czas na dłuższą chwilę, czy jedynie na krótszy epizod.
Jerzy Drzewi zebrał te opowieści, by chronić wspomnienia o ludziach, zdarzeniach i miejscach swojej rodzinnej okolicy. Wiele z tych historii funkcjonowało przez lata jedynie w przekazie ustnym. Spisanie ich pozwala ocalić fragment lokalnej kultury, zanim odejdzie na zawsze.
Książka ma więc wartość nie tylko literacką, ale także dokumentalną. Utrwala tradycję, język, obyczaje i sposób patrzenia na świat charakterystyczny dla mieszkańców tej części Polski.
Warstwę literacka dopełniają rysunki Mariusza Bajka, zaangażowanego w projekt „Legend lipskich”. Liczącą 80 stron pozycję w 2012 roku wydało Wydawnictwo „Nasz Czas”.
Pozycja dostępna jest w Filiach 2, 3 i 5 MBP oraz w Wypożyczalni i Czytelni Głównej: https://tiny.pl/f97qt5bh



























